Wieszak na ręczniki papierowe

Dodaj komentarz

9-Helpful-Cleaning-Hacks-with-Paper-Towel-2

Zdjęcie stąd

Nawet jeśli mamy w kuchni stojak na ręczniki, powyższy sposób jest poręczniejszy, jeśli chodzi o sprzątanie domu, mycie okien, robienie grilla itd., czyli wszędzie tam, gdzie mamy pełne ręce roboty, a ręczniki w zasięgu by się przydały. Kolejnym plusem jest możliwość pozostawienia go w kuchni w stałym zasięgu małych rączek, które będą z przyjemnością uczyły się czystości, naśladując dorosłych – ja powiesiłam swój na rączce piekarnika. Mała podpowiedź: nie próbuj przecinać – po prostu złam w połowie poprzeczkę papierowego wieszaka i już!

Reklamy

Domowy chleb

2 Komentarze

wp_20160907_002

Pieczenie chleba domowej roboty nie jest dla tych, co nie mają czasu. Podobno. Ja czasu nie mam, nigdy wcześniej chleba nie piekłam, ale przepis, który znalazłam ostatnio, pozwala na zrobienie dobrego chlebka nawet z małym dzieckiem na ręku. Nawet osobom tak bardzo niezaprzyjaźnionym z wypiekami, jak ja 🙂

wp_20160906_009

Wszystkim domownikom smakowało, a próbowało 4 mężczyzn w bardzo zróżnicowanym wieku (od 1 roku do 39) i o bardzo zróżnicowanych gustach i zachciankach. Zamierzam piec regularnie, również dlatego, że jakoś tak dobrze to na mnie działa – relaksująco chyba. Wbrew moim wcześniejszym podejrzeniom, nie potrzebny jest żaden szczególny sprzęt – ot misa robota kuchennego z mieszadłem, forma podłużna do pieczenia oraz papier do pieczenia. Praca sama w sobie nie zajmuje czasu praktycznie wcale, ale cały proces trwa kilka godzin, trzeba więc brać to pod uwagę.  I tak…

Składniki obowiązkowe:

  • 500 g mąki (rodzaj wg uznania, jest więc mnóstwo miejsca na eksperymenty, ja na razie robiłam ze zwykłej pszennej, którą miałam w domu; można piec z dodatkiem mąki z amarantusa lub orkiszowej)
  • ok. 25 g świeżych drożdży (w oryginalnym przepisie było o połowę mniej i za pierwszym razem tego się trzymałam, ale ciasto słabo rosło i dłużej się wyrabiało, dałam więc więcej mąki i w efekcie chleb był trochę za bardzo „zbity”. Za drugim razem było dużo lepiej)
  • szczypta soli
  • ok. 290 ml mleka w temperaturze pokojowej

Składniki dodatkowe – kto co lubi, np. za drugim razem dodałam do ciasta kilka łyżek oleju, który został po suszonych pomidorach. Mogą to być i same pomidorki, drobno pokrojone, planuję też chleb cebulowy. Co podpowie fantazja 🙂

  1. Składniki mieszamy robotem aż się fajnie połączą i ciasto zacznie trochę odstawać od brzegów. Nie trwa to długo. W tym czasie przygotowujemy ciepłe miejsce, gdzie będziemy odstawiać ciasto do wyrośnięcia. Najprościej nagrzać piekarnik do 30-40 stopni bez termoobiegu.
  2. Wstawiamy miskę z ciastem do piekarnika na 45-55 min do wyrośnięcia.
  3. Powtarzamy pierwszy krok czyli niedługo mieszamy ciasto robotem.
  4. Wstawiamy miskę do piekarnika na 30 min.
  5. Ciasto wykładamy na posypaną mąką powierzchnie i lekko wyrabiamy – tak by się dało uformować chleb. Papierem wykładamy formę, wkładamy ciasto, przykrywamy lekko wilgotną ściereczką i odstawiamy na tyle czasu, w którym nasz piekarnik osiągnie 200 stopni. Przed podkręceniem temperatury wstawiamy do piekarnika żaroodporne naczynie z wodą – żeby potem chleb nie był zbyt suchy.
  6. Pieczemy – serio nie wiem ile, ok. 30 min? Najważniejszy wygląd, bo piekarniki są różne. Ma być złocisty kolor pysznej chrupiącej skórki – wtedy wyjmujemy na kratkę lub ściereczkę i czekamy aż wystygnie (jeśli damy radę).

Tak więc, jeśli mamy w domu 3 godziny zarezerwowane na inne sprawy – sprzątanie, relax, zajmowanie się dziećmi, w międzyczasie można upiec chleb. I podać z… ale o tym nastepnym razem…

Inspiracja (mądrzej, prawidłowiej i sprawniej ode mnie, ale po rosyjsku):

 

 

Adore Home Jun/Jul 2013

Dodaj komentarz

Kolorowe pismo o domu i wnętrzach do przekartkowania:
Adore Home Jun/Jul 2013

Jednak oprócz kartkowania, również się zachwyciłam: Strona 126 – podróż do Queenstown w Nowej Zelandii.
Eh, czy kiedyś będzie mi dane coś takiego zobaczyć?..

adore_newzealand

Pakowanie prezentów

Dodaj komentarz

Zdjęcia prowadzą do blogów i magazynu, gdzie można znaleźć różne pomysły nie tylko na pakowanie prezentów:

1.

2.

3.

Ozdób kwiatami z bibuły prezent, stół lub cały dom

Dodaj komentarz

Darmowy fragment

Niedługo Wielkanoc…

Dodaj komentarz

… i jako mama domu jestem przerażona, jak szybko ten czas ucieka. Wiosenne porządki wciąż nie zaczęte, a dodatkowo wczoraj ostatecznie stwierdzono alergię na roztocza u średniego syna, więc albo żegnajcie dywany, firanki i pluszaki, albo będę musiała wciąż prać i czyścić. Moim stałym sposobem na przedświąteczne sprzątanie jest policzenie ile dni – roboczych! – zostało do świąt i podzielenie tej ilości przez ilość pomieszczeń, gdzie muszę posprzątać. W ten sposób mam szczegółowy plan, co i kiedy należy zrobić. Przed Wielkanocą należy jeszcze pamiętać o palemkach dla dzieci – Niedziela Palmowa zawsze nadchodzi znienacka!  No i kartki, chodź ostatnimi laty często się ograniczam do smsów, gg, nk, fb i maili. No i rzeżucha, że o zakupach nie wspomnę. W porównaniu do powyższego gotowanie jest przyjemnością. W tym roku mam pomysł, by ozdobić jajka w jakiś nietypowy sposób, np. można kupić jaja plastikowe lub ze styropianu o tutaj: http://www.wena-design.pl/oferta.html , ale pewnie z braku czasu pozostanie to w dziedzinie fantazji – tam, gdzie jestem idealną matką, żoną i pracownicą 😉

%d blogerów lubi to: